Na Drodze Krajowej nr 10 miało miejsce poważne wykroczenie, które zostało ujawnione przez funkcjonariuszy ruchu drogowego. 71-letni kierujący Oplem dopuścił się rażącego naruszenia przepisów drogowych, przekraczając dozwoloną prędkość oraz wykonując niedozwolony manewr wyprzedzania na przejściu dla pieszych. Działania kierowcy zostały zarejestrowane przez urządzenie pomiarowe, co miało poważne konsekwencje. Teraz mężczyzna odpowie za swoje czyny przed sądem.
Incydent miał miejsce w poniedziałek, 30 marca 2026 roku, na odcinku DK nr 10 w Przyłubiu, w powiecie bydgoskim. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego kontrolowali prędkość pojazdów. Podczas kontroli okazało się, że kierowca Opla poruszał się z prędkością 101 km/h, co oznacza przekroczenie dozwolonej prędkości aż o 51 km/h. Taki styl jazdy stwarzał zagrożenie nie tylko dla samego kierowcy, ale również dla innych uczestników ruchu drogowego.
Prócz przekroczenia prędkości, kierujący wykonał także bardzo nieodpowiedzialny manewr wyprzedzania na przejściu dla pieszych, co jeszcze bardziej podkreśla brak ostrożności na drodze. Funkcjonariusze zdecydowali się na sporządzenie wniosku o ukaranie mężczyzny do sądu oraz zatrzymanie jego prawa jazdy. Sytuacje takie jak ta, to powód do niepokoju, zwłaszcza w świetle ostatnich tragicznych zdarzeń drogowych na tym odcinku. Policja apeluje do wszystkich kierowców o większą rozwagę i przestrzeganie przepisów, które mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa na drogach.
Źródło: Policja Bydgoszcz
Oceń: Niebezpieczne manewry kierowcy na DK nr 10 – konsekwencje prawne
Zobacz Także



